Znasz to uczucie, gdy wchodzisz do salonu i czujesz, że czegoś brakuje? Poduszki dekoracyjne to najprostszy sposób, by dodać charakteru każdemu pomieszczeniu. Nie potrzebujesz remontu ani nowych mebli. Wystarczy kilka dobrze dobranych poduszek, by sofa czy łóżko zyskały nowe życie. Pamiętam, jak sama lata temu kupiłam pierwsze poduszki do swojego mieszkania. Były to dwa prostokątne modele w odcieniach butelkowej zieleni i szarości. Od razu wnętrze stało się przytulniejsze. Ale uwaga – wybór poduszek to nie tylko kwestia koloru. To także materiał, wypełnienie i rozmiar.
Zacznijmy od rozmiarów. Najczęściej spotykane to 40×40, 45×45 i 50×50 centymetrów. Do tego dochodzą prostokątne, np. 30×50 lub 40×60. Na kanapie z funkcją spania sprawdzą się dwie poduszki 45×45 obok siebie. Na dużym łóżku lepiej wyglądają trzy poduszki 50×50 lub mieszanka kwadratów z prostokątnymi. Małe metraże to wyzwanie. W kawalerce nie warto przesadzać z ilością. Lepiej postawić na dwie poduszki w wyrazistym kolorze, które przyciągną wzrok, zamiast trzech czy czterech w stonowanych barwach.

Materiał ma ogromne znaczenie. Tapicerka welurowa to hit ostatnich sezonów. Jest miękka, przyjemna w dotyku i dodaje elegancji. Ale jeśli masz w domu zwierzęta, welur może zbierać sierść. Wtedy lepiej sprawdzi się bawełna z domieszką lnu lub grubsza tkanina jak bouclé. Do sypialni wybierz poduszki z poszewkami z naturalnych materiałów. Len jest przewiewny i chłodny latem. A gdy goście zostają na noc, poduszki dekoracyjne szybko zamieniają się w zapasowe podgłówki.
Wypełnienie to kolejna kwestia. Poduszki z gęsim puchem są miękkie, ale szybko się gniotą i wymagają częstego strzepywania. Silikonowe są tańsze i trwalsze, ale mogą być zbyt puszyste. Ja preferuję wkłady z mieszanki włókien poliestrowych z dodatkiem silikonu. Są stabilne, a przy tym dają się formować. Na rynku dostępne są też poduszki z gryką lub łuską gryczaną. Są twarde i ciężkie, idealne do oparcia pleców podczas czytania książki.
Kolor to prawdziwa pułapka. Często kupujemy poduszki pod wpływem impulsu, a potem okazuje się, że nie pasują do reszty. Zasada jest prosta. Jeśli masz stonowane meble, postaw na jeden akcent kolorystyczny. Na przykład do szarej sofy dobierz poduszki w kolorze musztardowym lub ciemnym różu. Jeśli kanapa jest już wzorzysta, lepiej wybrać poduszki gładkie w jednym z kolorów występujących we wzorze. Unikaj kupowania kompletu poduszek w jednym kolorze i wzorze. Lepiej miksować dwa lub trzy różne desenie, które łączy wspólna paleta barw.
Poduszki dekoracyjne mają też praktyczne zastosowanie. W małym mieszkaniu, gdzie każdy centymetr jest na wagę złota, możesz użyć ich jako dodatkowego siedziska dla gości. Kilka poduszek rozłożonych na podłodze tworzy strefę relaksu. A gdy potrzebujesz miejsca do spania, poduszki mogą posłużyć jako zapasowe podgłówki na łóżku z pojemnikiem na pościel. W takim łóżku łatwo przechowasz koce i dodatkowe poszewki. Podobnie w przypadku stelaz listwowych pod materacem piankowym, gdzie przestrzeń jest ograniczona.
Warto pomyśleć o sezonowości. Latem postaw na lekkie, lniane poszewki w pastelowych odcieniach. Zimą sprawdzą się grubsze tkaniny, jak wełna czy welur, w głębokich barwach. Możesz mieć dwie pary poszewek do tych samych wkładów i zmieniać je w zależności od pory roku. To oszczędza miejsce w szafie i pozwala szybko odświeżyć wystrój. Pamiętam, jak znajoma kupiła zestaw czterech poszewek w odcieniach bordo i granatu. Po dwóch sezonach wymieniła tylko dwie z nich na jaśniejsze i całość wyglądała jak nowa.
Poduszki dekoracyjne to także element, który może zrównoważyć proporcje w pomieszczeniu. Jeśli masz wysokie sufity, większe poduszki 50×50 lub 60×60 pomogą wypełnić przestrzeń. W niskich pokojach lepiej sprawdzą się mniejsze modele. Pamiętaj, by nie przesadzić z ilością. Na jednoosobowym łóżku wystarczą dwie poduszki. Na sofie trzy, maksymalnie cztery. Więcej zaczyna wyglądać chaotycznie. A gdy goście potrzebują miejsca do spania, poduszki łatwo schowasz do szafy lub pod łóżko.
Ostatnia kwestia to łączenie poduszek z innymi elementami wyposażenia. Jeś wersalkę z tapicerka welurowa, dobierz poduszki w kontrastującym materiale. Na przykład welur plus len lub bawełna. Ważne, by faktury się uzupełniały. Unikaj zestawiania trzech różnych wzorów w jednym miejscu. Lepiej wybrać jeden wzór, drugi gładki i trzeci w paski lub kratę. Podobnie z kolorami. Trzy odcienie to maksimum. Na koniec mała rada praktyczna. Przed zakupem sprawdź, czy poszewki mają zamek błyskawiczny. Ułatwia to pranie i wymianę wkładów. A wkłady regularnie wietrz na balkonie. Dłużej zachowają puszystość i świeżość.
- ID: 225108


Reviews
There are no reviews yet.