For

Tapczan jednoosobowy – mebel, który ratuje małe mieszkania i nerwy

Kolejna sprawa, o której mało kto mówi, to wentylacja materaca. W tapczanie jednoosobowym ze stelazem listwowym powietrze swobodnie krąży od spodu, co zapobiega powstawaniu pleśni i roztoczy. W zwykłej kanapie z funkcją spania materac często leży bezpośrednio na płycie wiórowej, która nie oddycha. Po dwóch, trzech latach pojawia się nieprzyjemny zapach, a materac traci sprężystość. Ja swój tapczan użytkuję już trzeci rok i nadal jest sprężysty. Regularnie go wietrzę – wystarczy podnieść siedzisko na kilkanaście minut dziennie. To proste, a wydłuża żywotność mebla. Dla alergików to wręcz zbawienie. Tapczan jednoosobowy to też świetna opcja dla singli, którzy nie chcą rezygnować z estetyki na rzecz funkcjonalności. Można go dopasować kolorystycznie do reszty wnętrza, a nie jak wersalkę, która często jest zbyt masywna.

Salon to serce naszego mieszkania, ale też miejsce, gdzie wiecznie brakowało miejsca. Zdecydowaliśmy się na narożną kanapę z funkcją spania, która ma tapicerkę welurową w kolorze granatu. Welur jest miły w dotyku, a przy okazji nie widać na nim od razu plam po sokach. Podłogę wyłożyliśmy dywanem z krótkim włosiem, łatwym do odkurzania, a na ścianie powiesiliśmy dużą tablicę kredową. Dzieci rysują, zmazują i nie brudzą ścian. Obok kanapy postawiliśmy pufę z pojemnikiem na maskotki i książki. Wieczorem, gdy maluchy śpią, rozkładamy kanapę i oglądamy filmy. Mechanizm DL działa płynnie od dwóch lat, a materac piankowy na stelażu listwowym zapewnia wygodny sen nawet gościom.

Znasz to uczucie, gdy wracasz do domu po długim dniu, a jedyne o czym marzysz to rzucić się na coś miękkiego? W kawalerce czy pokoju w wynajmowanym mieszkaniu kanapa często staje się centrum wszystkiego – siedzimy na niej, jemy, pracujemy z laptopem, a wieczorem próbujemy rozłożyć ją do spania. Problem w tym, że standardowa sofa z funkcją spania bywa albo niewygodna, albo zajmuje tyle miejsca, że nie ma gdzie postawić stołu. I wtedy pojawia się on – tapczan jednoosobowy. Niepozorny, wąski, ale jakże praktyczny. Mój pierwszy wynajmowany pokój miał zaledwie dwanaście metrów kwadratowych. Postawiłam w nim tapczan jednoosobowy z 16 cm materacem piankowym na stelazu listwowym i nagle okazało się, że mam przestrzeń na biurko i regał. To był game changer.

Zastanawiam się często, dlaczego tak długo zwlekałam z zakupem tapczanu z pojemnikiem na pościel. Moja poprzednia kanapa z funkcją spania miała rozkładany schowek z boku, ale dostęp do niego był tak utrudniony, że musiałam odsuwać cały mebel od ściany. Przy tapczanie jednoosobowym to nie problem – pojemnik znajduje się pod siedziskiem i otwiera się do góry. Wystarczy chwila, żeby wyjąć świeżą pościel dla gościa, który zostaje na noc. A jeśli ktoś śpi na co dzień, to samo rozłożenie zajmuje dosłownie kilka sekund. Nie ma potrzeby przekładania poduszek czy zdejmowania tapicerki. Wystarczy pociągnąć za uchwyt i gotowe. To rozwiązanie doceniłam szczególnie w okresie świątecznym, gdy niespodziewanie przyjeżdżają rodzice. Tapczan jednoosobowy w pokoju gościnnym to strzał w dziesiątkę.

Przechodząc do salonu, postawiłam na kilka trików optycznych. Ściany pomalowałam na biało z odcieniem szarości, a podłogę położyłam z jasnego dębu. Wielkie lustro przy drzwiach wejściowych odbija światło i sprawia, że pokój wydaje się większy. Zasłony sięgają od sufitu do podłogi, co podnosi wizualnie sufit. Oświetlenie to połączenie taśmy LED pod sufitem i lampy stojącej w rogu. Biurko mam składane na ścianie – po pracy składam je i mam więcej miejsca. Na ścianie nad kanapą wiszą dwie małe półki na książki i ramki. Nie ma tu bałaganu, bo każdy przedmiot ma swoje stałe miejsce.

W małych mieszkaniach największym wrogiem jest bałagan, który pojawia się, gdy brakuje miejsca na rzeczy codziennego użytku. Pamiętam, jak kupiłam łóżko z pojemnikiem na pościel i odetchnęłam z ulgą. Nagle kołdry, poduszki i zapasowe prześcieradła znalazły swój dom, a nie leżały w workach pod łóżkiem. To był pierwszy krok. Potem przyszła kolej na kanapę z funkcją spania, która uratowała mnie przed kupowaniem oddzielnego łóżka dla gości. Teraz salon w dzień służy do kawy, a w nocy zamienia się w sypialnię z prawdziwego zdarzenia, bo wbudowany stelaż listwowy zapewnia wygodę.

Dla osob, ktore czesto goszcza rodzine z dziecmi, polecam rozwazenie lozka z pojemnikiem na posciel w wersji z dwoma niezaleznymi materacami. Wtedy kazdy spiacy ma swoja strefe komfortu, a mechanizm DL pozwala rozlozyc tylko jedna strone, gdy nie trzeba pelnego lozka. To sprytne rozwiazanie dla par, ktore maja rozne godziny snu. Tapicerka welurowa w jasnym odcieniu, na przykład brazowym z delikatnym polyskiem, dodaje elegancji, ale trzeba pamietac o regularnym odkurzaniu, zeby nie zbierala kurzu.

  • ID: 227239

Reviews

There are no reviews yet.

Be the first to review “Tapczan jednoosobowy – mebel, który ratuje małe mieszkania i nerwy”

Your email address will not be published. Required fields are marked *