Podsumowując całą moją przygodę z urządzaniem salonu, chciałabym podkreślić, że kluczem jest myślenie o przestrzeni jako o elastycznym organizmie. Łóżko z pojemnikiem na pościel, kanapa z funkcją spania z mechanizmem DL i wersalka z solidnym materacem piankowym na stelazu listwowym to nie lista zakupów, tylko fundamenty, na których buduje się codzienne życie. Każdy mebel powinien mieć swoje zadanie, a nie tylko stać i ładnie wyglądać. Kiedy znajomi pytają mnie, od czego zacząć, zawsze mówię: zacznij od tego, jak naprawdę żyjesz, a nie jak chcesz, żeby wyglądały zdjęcia na Instagramie.
Skoro juz mamy spanie zaplanowane, pora pomyslec o przechowywaniu. Tu czesto pojawia sie problem – gdzie schowac posciel, ubrania, zabawki? Nie ma sensu kupowac osobnej komody, skoro lozko z pojemnikiem na posciel zalatwia jedna kwestie. Ale co z reszta? Prosta polka na ksiazki nad lozkiem, kilka skrzynek na kolkach pod oknem i wiszacy organizer na drzwi szafy to rozwiazania, ktore nie kosztuja fortune, a robia ogromna roznice. U mnie w domu sprawdzily sie przezroczyste pojemniki na zabawki – dziecko widzi, co jest w srodku, i latwiej mu sprzatac. Nie musisz kupowac markowych rzeczy, liczy sie funkcjonalnosc. A jesli chcesz uniknac balaganu, wyznacz strefy: do spania, do zabawy i do nauki. Nawet na 15 metrach dasz rade to zorganizowac.
Kolor w japandi nie jest zakazany, ale używany oszczędnie. Zamiast krzyczącej czerwieni wybierz terakotę wypalaną w piecu ceramicznym lub rdzawe plamy na wazonie z gliny. W jednym z projektów dla rodziny z dwójką dzieci zdecydowałam się na zielony odcień butelkowej zieleni na jednej ścianie w sypialni. Reszta pozostała w bieli z domieszką szarości. Dzięki temu pokój nie był przytłaczający, a miał charakter. Pamiętaj, że w japandi chodzi o harmonię, a nie o kontrast. Meble powinny być niskie, z widoczną strukturą drewna, najlepiej dębu lub jesionu olejowanego naturalnym olejem.
Ostatnia kwestia, o ktorej czesto sie zapomina, to trwalosc materialow. Pokoj dzieciecy to nie miejsce na delikatne, biale tkaniny i szklane blaty. Postaw na wytrzymale, latwe do czyszczenia powierzchnie. Welur na sofie czy fotelu jest praktyczny, bo wystarczy przetrzec wilgotna sciereczka. Podloga to kolejny wydatek, ale jesli masz panele, nie oszczedzaj na wyjsciowej warstwie – zarysowania od autek i kredek to norma. Dywan z krotkim, gestym runem to dobry wybor, bo nie zbiera kurzu tak jak dlugi welur. I jeszcze jedna rzecz – nie kupuj wszystkiego od razu. Pozwol dziecku dorastac do mebli. Lozko dla niemowlaka nie musi byc od razu wypasione, a z czasem dojdziesz, czego naprawde potrzebujecie.
Prawdziwym game changerem okazała się dla mnie kanapa z funkcją spania z mechanizmem DL. Na początku bałam się, że rozkładanie będzie skomplikowane, ale okazało się, że wystarczy pociągnąć za uchwyt i siedzisko wysuwa się do przodu, a oparcie opada na puste miejsce. To rozwiązanie zajmuje mniej miejsca niż tradycyjne rozkładane sofy, bo nie trzeba odsuwać mebla od ściany. W moim salonie, gdzie każdy centymetr jest na wagę złota, mechanizm DL sprawdził się idealnie. Po dwóch latach użytkowania mogę powiedzieć, że to jeden z tych wynalazków, które zmieniają codzienne życie, szczególnie gdy salon pełni też funkcję sypialni dla gości.
Jeśli chodzi o sam materac, nauczyłam się, że nie warto oszczędzać. Wiele rozkładanych kanap ma cienkie wkłady, które po roku użytkowania tracą sprężystość. Ja postawiłam na model z 16 cm materacem piankowym na stelazu listwowym. Stelaz listwowy zapewnia wentylację, co jest ważne, bo pianka bez dostępu powietrza zaczyna pleśnieć. Materac piankowy z kolei dobrze dopasowuje się do ciała, ale nie jest zbyt miękki, więc kręgosłup nie cierpi po nocy spędzonej na rozkładanej kanapie. Goście często mówią, że spali u mnie lepiej niż w niejednym hotelu, a to dla mnie największa pochwała.
Kolejna rzecz, która uratowała mi życie, to wersalka w pokoju dziecięcym. Moja córka ma 10 lat i często zaprasza koleżanki na noc. Zamiast dmuchanego materaca, kupiliśmy wersalkę z grubym materacem piankowym na stelazu listwowym. Materac ma 16 cm, więc jest naprawdę wygodny. Stelaz listwowy zapewnia wentylację, więc nie ma problemu z wilgocią. Pod spodem jest szuflada na pościel i zabawki. To rozwiązanie jest tak praktyczne, że sama czasem tam śpię, gdy mąż chrapie. Dziecko ma swoje łóżko, a gdy nie ma gości, wersalka służy jako kanapa do czytania. Zajmuje mało miejsca, bo ma tylko 90 cm szerokości. I wreszcie nie muszę trzymać zapasowej pościeli w łazience.
Kolejna sprawa to oświetlenie. W mojej aranżacji kuchni postawiłam na trzy źródła światła. Nad blatem roboczym taśma LED pod szafkami, nad stołem wiszący klosz z mosiądzu, a nad kanapą kinkiet z regulacją kąta. Wieczorem gaszę górne światło i robi się nastrojowo. Wtedy nawet wersalka z tapicerką welurową wygląda jak mebel z katalogu. Goście często pytają, gdzie kupiłam ten model. A to tylko prosty mebel, który dzięki dodatkom – pledy, poduszki – zmienia charakter. Najważniejsze, że w ciągu dnia służy do siedzenia przy kawie, a w nocy do spania.
- ID: 142336


Reviews
There are no reviews yet.