Materac w tapczanie zużywa się nierównomiernie, bo zawsze śpisz na tej samej stronie. Obrót w płaszczyźnie (głowa tam, gdzie były nogi) wykonuj raz w miesiącu. Odwrócenie na drugą stronę — tylko jeśli producent to dopuszcza; wiele materaców piankowych ma jednostronną budowę i odwrócenie ich do góry nogami niszczy warstwę nośną. Sprawdź metkę, zanim to zrobisz. Typowy błąd: obracanie materaca dopiero wtedy, gdy widać zapadnięcie. Wtedy jest za późno — pianka nie wraca do kształtu.
Trzy strefy zamiast jednej sza
Zanim wydasz pieniądze na kolejny zestaw, sprawdź, czy obecny nie jest przypadkiem źródłem problemu. Przewiewny materiał, właściwy rozmiar i konsekwentna pielęgnacja poprawią sen szybciej niż niejeden suplement. Sypialnia odzyska porządek, a Ty przestaniesz poprawiać pościel co rano.
Welur na tapczanie wygląda dobrze tylko do momentu, gdy coś się na niego wyleje. Potem okazuje się, że materiał chłonie jak gąbka, a plama potrafi zostać na stałe. Różnica między sukcesem a porażką to czas i sposób reakcji. Jeśli zaczniesz działać od razu, masz dużą szansę na uratowanie obicia. Jeśli odłożysz sprawę na następny dzień, woda zdąży wniknąć w głąb i plama utrwali się w strukturze włókien.
Po każdym spaniu zostaje w materacu wilgoć z potu, a tapczan zamknięty w pozycji dziennej jej nie oddaje. Dlatego rano rozłóż go na kilkanaście minut albo przynajmniej uchyl klapę i przewietrz sypialnię. Raz w tygodniu zostaw materac rozłożony na godzinę przy otwartym oknie, ale nie na słońcu — promieniowanie UV kruszy piankę i tkaninę pokrowca. Jeśli w pokoju jest duża wilgotność, sięgnij po pochłaniacz wilgoci. Pleśń w materacu tapczanu to nie problem estetyczny: raz zawilgocony rdzeń piankowy zaczyna się kruszyć i nie da się tego cofnąć.
Plamy tłuste, po mleku lub sosie, wymagają innego podejścia. Posyp je obficie mąką ziemniaczaną lub talkiem i odczekaj kilkanaście minut. Proszek wciągnie część tłuszczu, zanim wniknie w głąb. Potem delikatnie zbierz go szczotką o miękkim włosiu. Dopiero na koniec przetrzyj miejsce letnią wodą z mydłem. Nie używaj gorącej wody — utrwala tłuszcz i sprawia, że plama staje się trudniejsza do usunięcia. Nie sięgaj też od razu po silne środki chemiczne. Welur to materiał delikatny, a agresywne preparaty mogą zostawić trwałe odbarwienia lub zniszczyć włókna.
Kolor i faktura mają większe znaczenie dla wyglądu sypialni, niż się wydaje. Jasne, matowe tkaniny optycznie powiększają wnętrze i maskują drobne zagniecenia. Ciemne, satynowe połyskują i dodają elegancji, ale każdy fałd i pyłek są na nich widoczne. Jeśli nie chcesz prasować, wybierz tkaniny o splocie skośnym lub mieszanki z elastanem — mniej się gniotą. Unikaj łączenia wielu wzorów w jednym komplecie; jeden wzór plus dwa jednolite kolory to bezpieczny układ. Nie kupuj pościeli „na zapas” w rozmiarze większym niż łóżko — zwisające rogi psują proporcje i zahaczają o nogi.
Od wody do tłuszczu — czym różni się usuwanie plam z weluru Woda i napoje na bazie wody usuwaj letnią wodą z dodatkiem delikatnego mydła. Zwilż czystą szmatkę, delikatnie przecieraj plamę od zewnątrz do środka, żeby nie rozciągnąć zabrudzenia. Potem osusz ręcznikiem i pozwól wyschnąć z dala od kaloryfera. Przy kawie i herbacie możesz użyć wody z octem w proporcji jedna łyżka octu na szklankę wody. Ocet neutralizuje zapach i pomaga rozpuścić barwniki. Uważaj jednak na jasne welury — ocet może odbarwić niektóre tkaniny, więc najpierw sprawdź go w niewidocznym miejscu, na przykład z tyłu zagłówka.
Rozmiar i wypełnienie — tu ludzie popełniają najwięcej pomyłek Poszewka o centymetr za mała ściska poduszkę i tworzy twarde zgrubienia pod szyją. Za duża — zbiera się w fałdy, które drapią w twarz. Zmierz poduszkę i kołdrę przed zakupem, a nie polegaj na uniwersalnych metkach. Zwróć uwagę na zamek lub zakładkę: guziki i napy rozpinają się w nocy i budzą. Kolejna pułapka to zbyt gruba kołdra na lato — przegrzewasz się, a rano budzisz się spocony. Trzymaj dwa komplety: cieńszy na ciepłe miesiące, grubszy na zimne. Wymieniaj je sezonowo, a nie tylko wtedy, gdy pościel się zniszczy.
Najczęstszy błąd to kupowanie pościeli wyłącznie po kolorze i wzorze. Tkanina o nieodpowiednim splocie zatrzymuje ciepło i wilgoć, co powoduje wybudzenia w środku nocy. Bawełna o wysokiej liczbie nici bywa gładka, ale słabo przepuszcza powietrze, jeśli jest zbyt gęsto tkana. Len chłodzi i szybko schnie, ale się gniecie. Bambusowe wiskozy są śliskie i przyjemne w dotyku, jednak wymagają delikatnego prania, inaczej sztywnieją. Wybierz materiał pod swój typ snu: jeśli się pocisz — len lub mieszanka lnu z bawełną; jeśli marzniesz — flanela lub bawełna z domieszką.
Pielęgnacja wpływa zarówno na sen, jak i na wygląd. Pierz pościel w temperaturze 60°C co najmniej raz w tygodniu, jeśli się pocisz lub masz alergie. Wyższa temperatura niszczy włókna, niższa nie usuwa roztoczy. Nie przepełniaj pralki — pościel musi się swobodnie ruszać, inaczej nie wypłucze się z detergentu. Zrezygnuj z płynów zmiękczających: oblepiają włókna i zmniejszają chłonność tkaniny. Susz na powietrzu lub w suszarce na niskim ustawieniu, a prasuj tylko wtedy, gdy materiał tego wymaga. Zapasowy komplet trzymaj złożony, nie wciśnięty w szafkę — wymięta pościel wygląda źle już od pierwszego wieczoru.
- ID: 433871


Reviews
There are no reviews yet.