For

Strefa relaksu w domu: Jak stworzyć kąt do odpoczynku na małym metrażu

2006-06-28 Rosja - Carskie Sioło (48)Zastanawiając się nad zakupem, musiałam też przemyśleć materac piankowy. Wbrew pozorom nie każdy model nadaje się do pojemnika, bo niektóre są zbyt sztywne i nie unoszą się razem ze stelażem. Wybrałam wariant o wysokości 16 centymetrów, który idealnie współgra z mechanizmem DL, czyli podnoszeniem z systemem amortyzatorów. Dzięki temu nawet ja, ważąca 55 kilogramów, bez problemu unoszę całe łóżko jedną ręką. Do tego stelaz listwowy z elastycznych listew bukowych zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza pod materacem piankowym, co zapobiega rozwojowi roztoczy. To szczególnie ważne, gdy pod spodem trzymamy tekstylia, które powinny pozostać suche i przewiewne.

Kolor ścian ma ogromny wpływ na nastrój, ale nie daj się zwieść modzie na ciemne barwy. W sypialni bez okna lub z małym oknem lepiej postawić na jasne pastele: brudny róż, szarość z odcieniem błękitu lub ciepłą biel. Kiedyś pomalowałam sypialnię na grafit i po tygodniu czułam się przytłoczona. Teraz wybieram farby w odcieniach piasku lub jasnego beżu, które optycznie powiększają przestrzeń. Unikaj tapet z dużymi wzorami na wszystkich ścianach – lepiej położyć je tylko na jednej, na przykład za wezgłowiem łóżka.

Pamiętam, jak wprowadzałam się do swojego pierwszego mieszkania w bloku z wielkiej płyty. Pokój dzienny miał ledwie 18 metrów, a ja wciąż zastanawiałam się, gdzie zmieścić zapasowe kołdry, poduszki i prześcieradła. Szafa pękała w szwach, a goście na noc musieli spać na składanym materacu z lat 90., który pamiętał lepsze czasy. Wtedy po raz pierwszy pomyślałam o meblu, który łączy w sobie spanie i przechowywanie. Wybór padł na łóżko z pojemnikiem na pościel i dziś nie wyobrażam sobie innego rozwiązania do małych przestrzeni. To nie jest tylko mebel, to sposób na zachowanie porządku bez ciągłego wyrzucania rzeczy.

Jeśli masz mały metraż, każdy centymetr kwadratowy ma znaczenie. Wtedy krzesła do jadalni mogą być składane lub wsuwane pod stół. Kiedyś urządzałam kawalerkę dla studentki i wybrałam model z cienkimi, metalowymi nogami, które po złożeniu zajmowały tylko 20 centymetrów głębokości. Innym razem klientka potrzebowała miejsca na przechowanie koców i poduszek. Zamówiliśmy krzesła z siedziskiem unoszonym do góry, gdzie wewnątrz znajdował się pojemnik. To świetna alternatywa dla osób, które nie mają oddzielnej szafy na pościel. W małych mieszkaniach warto też pomyśleć o modelach na kółkach, które łatwo przetoczyć między pokojami podczas sprzątania.

Gdy pierwszy raz zobaczyłam zdjęcia lawendowych pól i starych kamiennych domów w Prowansji, pomyślałam, że ten styl jest poza moim zasięgiem. Że potrzebuje dużych przestrzeni, wysokich sufitów i mnóstwa światła. Prawda okazała się zupełnie inna. Wnętrza w stylu prowansalskim można wprowadzić nawet do trzydziestometrowej kawalerki. Kluczem jest umiar i autentyczność. Zamiast udawać starą willę, lepiej skupić się na detalach, które oddają ducha południowej Francji. Chodzi o spokój, naturalność i lekką niedoskonałość. Pamiętam, jak długo szukałam odpowiedniej komody. Trafiłam na meble z litego drewna, lekko przetarte, z widocznymi słojami. To one nadały charakter całemu pomieszczeniu. Nie bójcie się łączyć nowego ze starym. Styl prowansalski to przede wszystkim opowieść.

Kiedy w końcu udało mi się wygospodarować kąt do czytania w salonie, myślałam, że wystarczy postawić fotel i lampę. Szybko okazało się, że to za mało. Moja strefa relaksu w domu musiała pomieścić nie tylko mnie, ale też kota, stos książek i od czasu do czasu gościa na noc. Zaczęłam więc planować od nowa. Zamiast jednego siedziska postawiłam na mebel wielofunkcyjny. Wybrałam kanapę z funkcją spania, która na co dzień służy jako sofa, a wieczorem zamienia się w wygodne legowisko. To był strzał w dziesiątkę, bo w ciągu dnia zajmuje tyle samo miejsca co zwykła kanapa, a nocą zapewnia gościom komfortowy sen.

Dla kogoś, kto mieszka w bloku z wielkiej płyty, każdy centymetr ma znaczenie. Tapczan rozkładany rozwiązuje problem, który znamy wszyscy: jak pomieścić nocujących znajomych bez rezygnacji z salonu. Kiedyś miałam kanapę z funkcją spania, ale jej rozkładanie wymagało przesuwania stolika kawowego i zdejmowania poduszek. Nowoczesny tapczan rozkładany często ma mechanizm DL, który pozwala wysunąć siedzisko jednym ruchem. Nie trzeba nawet zdejmować tapicerki welurowej, bo całość działa płynnie. To ratunek, gdy niespodziewanie wpada kuzyn z Gdańska i trzeba mu przygotować posłanie w trzy minuty.

Mechanizm rozkładania to szczegół, który często bywa niedoceniany. W tanich krzesłach do jadalni z funkcją leżenia stosuje się proste zapadki, które trzaskają przy każdym ruchu. Z kolei mechanizm DL, czyli dźwigniowy, pozwala płynnie regulować kąt oparcia bez hałasu. Testowałam go w jednym z hoteli i naprawdę działa bez zarzutu. Jeśli planujesz czasem zdrzemnąć się po obiedzie na kanapie przy stole, wybierz model z takim systemem. Ważne jest też, aby stelaz listwowy był wykonany z giętego drewna lub metalu, a nie z płyty wiórowej. Listwy powinny być rozmieszczone co 5-7 centymetrów, aby materac piankowy nie uginał się w newralgicznych miejscach, jak okolice odcinka lędźwiowego.

  • ID: 137746

Reviews

There are no reviews yet.

Be the first to review “Strefa relaksu w domu: Jak stworzyć kąt do odpoczynku na małym metrażu”

Your email address will not be published. Required fields are marked *