For

Tapczan – mebel, który uratuje Twoją sypialnię w bloku

Kuchnia w bloku to osobna historia. Moja ma 6 metrów i kształt litery L, co jest dość standardowe w blokach z wielkiej płyty. Zamiast górnych szafek wybrałam otwarte półki, żeby nie przytłaczały małego pomieszczenia. Na półkach stoją tylko codzienne naczynia, resztę trzymam w szafkach pod blatem. Blat zrobiłam z konglomeratu, bo jest odporny na plamy i gorąc. Lodówkę wcisnęłam pod okno, a nad nią zamontowałam mikrofalę. Zastanawiałam się nad płytą indukcyjną z dwoma polami, ale ostatecznie wybrałam standardową czteropalnikową, bo czasem gotuję więcej rzeczy naraz. Mała kuchnia wymusza porządek, ale też uczy, że nie trzeba mieć gigantycznego zapasu garnków. Wystarczy jeden dobry garnek i patelnia.

Kiedy znajomi pytają, czy tapczan to dobra alternatywa dla łóżka z pojemnikiem na pościel, odpowiadam, że to kwestia priorytetów. Łóżko z pojemnikiem na pościel ma większą skrzynię, ale zajmuje więcej miejsca. Tapczan jest węższy i łatwiej go ustawić nawet pod oknem. Jednak jeśli ktoś ma problemy z kręgosłupem, lepszym wyborem będzie stacjonarne łóżko. Tapczan, nawet z dobrym materacem, zawsze będzie miał nieco inną charakterystykę spania, bo jego mechanizm wymaga składania co rano. Dla mnie to drobna niedogodność w zamian za oszczędność przestrzeni.

Kolejna sprawa to wybór materiałów na blaty i fronty. Pamiętam, jak zachwyciłam się błyszczącą akrylową powierzchnią w katalogu, a po miesiącu użytkowania każdy odcisk palca i kropla wody były widoczne jak na dłoni. Dzisiaj polecam matowe wykończenia, zwłaszcza w kuchni, gdzie gotujesz codziennie. Jeśli chodzi o blat, konglomerat kwarcowy jest praktyczny, bo nie wymaga impregnacji jak granit, ale ma swoją cenę. Dla oszczędności możesz rozważyć blat laminowany o grubości 38 milimetrów, który przy odpowiedniej pielęgnacji wytrzyma lata. Pamiętaj też o wysokości blatu standard to 86 centymetrów, ale jeśli jesteś wyższa, warto podnieść go do 92 centymetrów, żeby nie bolały cię plecy podczas krojenia warzyw. Przy okazji pomyśl o oświetleniu nad blatem roboczym taśma LED pod szafkami wiszącymi to strzał w dziesiątkę, bo nie rzuca cieni na dłonie.

Największym wyzwaniem okazał się pokój dziecięcy, który musiał pomieścić łóżka dla dwójki, biurka i całą garderobę. Postawiłam na łóżko z pojemnikiem na pościel, które podwójnie wykorzystuje przestrzeń – na górze śpi starszak, a w szufladzie znikają kołdry, poduszki i zapasowe prześcieradła. Dla młodszego wybrałam wersalkę z cienkim materacem, która w razie potrzeby rozkłada się na nocleg dla kolegi z przedszkola. Pod biurkami zamontowaliśmy wiszące organizery na kredki i zeszyty, zamiast tradycyjnych szafek – to dało więcej miejsca na nogi i ułatwiło sprzątanie po rysunkach.

Kolejna sprawa, która spędza sen z powiek mieszkańcom małych mieszkań, to przechowywanie pościeli. W mojej poprzedniej sypialni koc i poduszki lądowały na krześle, bo nie było szafy. Tapczan z pojemnikiem na pościel rozwiązał ten problem. Pod siedziskiem znajduje się przestrzeń, gdzie zmieścisz dwie kołdry, cztery poduszki i komplet ręczników. Wystarczy unieść stelaż na gazowych zamkach i wszystko ładnie chowa się w środku. Żadnych dodatkowych pudeł, żadnego bałaganu. Otwieranie jest płynne, a mechanizm nie wymaga siły.

Kiedy wprowadzałam się do swojego pierwszego bloku, miałam dokładnie 38 metrów kwadratowych do zagospodarowania i ani jednego pomysłu, jak to zrobić, żeby nie zwariować. Największym wyzwaniem okazała się sypialnia, która pełniła też funkcję pokoju dziennego i miejsca do pracy. Zamiast tradycyjnego łóżka postawiłam na kanapę z funkcją spania, która w ciągu dnia służyła jako wygodna sofa. Wybrałam model z tapicerką welurową w kolorze butelkowej zieleni, bo welur jest przyjemny w dotyku i łatwo go odświeżyć odkurzaczem. Problem pojawił się, gdy pierwszy raz przyjechali do mnie rodzice i nie miałam gdzie położyć gościnnej pościeli. Wtedy zrozumiałam, że każdy centymetr w bloku trzeba planować z precyzją chirurga, a aranżacja wnętrz w bloku wymaga zupełnie innego myślenia niż w domu z osobnymi pokojami.

Kiedy stajesz przed decyzją o remoncie kuchni, pierwsze co przychodzi do głowy to wizja nowych szafek, błyszczących blatów i tego zapachu świeżości. Prawda jest jednak taka, że zanim dojdziesz do momentu, w którym będziesz mogła zaparzyć poranną kawę w odnowionym wnętrzu, czeka cię kilka tygodni chaosu. Mieszkam w bloku z wielkiej płyty, gdzie kuchnia ma ledwie dziewięć metrów, i podczas mojego pierwszego remontu popełniłam mnóstwo błędów. Największym było to, że nie przemyślałam porządnie przechowywania. W małej kuchni każdy centymetr ma znaczenie, a ja zamiast wysokich szafek po sufit zamówiłam takie standardowe, tracąc masę miejsca nad nimi. Dopiero później zrozumiałam, że tam mogłyby stać rzadziej używane garnki czy zapasy makaronu. Planując układ, zwróć uwagę na trójkąt roboczy między zlewem, lodówką a kuchenką, bo to od niego zależy, czy będziesz się męczyć podczas gotowania.

  • ID: 272406

Reviews

There are no reviews yet.

Be the first to review “Tapczan – mebel, który uratuje Twoją sypialnię w bloku”

Your email address will not be published. Required fields are marked *